Przyszła kolejna jesień – pełna barw, radości i optymizmu! Właśnie tak – myślmy w ten sposób i trenujmy swoją podświadomość, zwłaszcza wtedy gdy z jesienią nie jest nam po drodze. To bardzo ważne – tylko wtedy będziemy żyć teraźniejszością w pełni tego słowa znaczeniu.
Podejdźmy do jesieni z radością! Goście w Osadzie bardzo cieszą się tą pełną barw porą roku – kąpią się w baniach z gorącą wodą (także w deszczu :), biegają boso po kolorowych liściach, inhalują się przy tężni bromowo – solankowej. A to wyzwala ogromne pokłady optymizmu, hartuje organizm, wywołuje radość. Powrót do domku, gdzie płonie ogień w kominku jest prawdziwą magią. To świetne chwile do rozmów przy grzanym winie, gorącej herbacie z miodem, cytryną i imbirem. Chwile, które zatrzymują nas na jakiś czas…a warto. To nasz czas!
Nie bójmy się jesieni, zabierzmy z niej dla siebie to, co najlepsze i najpiękniejsze. Obserwujmy dzieci – one są radosne o każdej porze roku. Bądźmy tacy, jak one! W Osadzie biegają, zbierają kolorowe liście, zarażają śmiechem dorosłych. Kolory jesieni dodają nam przecież otuchy i spokoju ducha.
Tadeusz Wywrocki napisał…
Jak nie kochać jesieni, jej babiego lata,
Liści niesionych wiatrem, w rytm deszczu tańczących.
Ptaków, co przed podróżą na drzewach usiadły,
Czekając na swych braci, za morze lecących.
Jak nie kochać jesieni, jej barw purpurowych,
Szarych, żółtych, czerwonych, srebrnych, szczerozłotych.
Gdy białą mgłą otuli zachodzący księżyc,
Kojąc w twym słabym sercu, codzienne zgryzoty. (…)
Pokochajmy jesień! Jej barwy, ciepło i radość ! Pozbądźmy się strachu przed…jesienią 😉 budujmy odporność i hart ducha! Mamy to w sobie!
A wieczorami polecam gorącą herbatkę z cytryną, pomarańczą, imbirem, miodem, goździkami 😉 i dobrą książkę 😉 A może to czas na jakieś kolejne pasje ?;)
No i oczywiście zapraszamy do Osady – tutaj zawsze jest radość!