Najlepsze obuwie to brak obuwia – już kiedyś stwierdził ten fakt Hipokrates.
Zachęcam gości, by chodzili w Osadzie boso – po trawie, piasku, żwirowych ścieżkach – o każdej porze dnia – w deszczu, rano po rosie, w słońcu. To cudowne uczucie powrotu do natury, do czerpania energii z ziemi i do hartowania się. Doskonała szansa na wzmocnienie organizmu i budowanie odporności na wszelkie infekcje. To także super darmowy masaż dla stóp, w których są umiejscowione liczne zakończenia nerwowe. Gdy chodzimy boso, system naprawczy działa na cały organizm! A po deszczu to proces wprost doskonały 😉
Chodzenie boso jest formą „uziemienia”, czerpania siły z ziemi – dosłownie „ładowania akumulatorów”. Kto z nas tego nie potrzebuje;) To także budowanie uważności – chodząc po różnych powierzchniach skupiamy się, jesteśmy ostrożni i wtedy doskonale wtapiamy się w przyrodę.
Goście chodzą boso i czerpią z tego prawdziwą przyjemność. Nawet zimą, na kilka minut i to codziennie. To prawdziwa odnowa, naenergetyzowanie i wyciszenie. Świetne uzdrowienie dla duszy i ciała. Uczmy dzieci, by zdejmowały buty i biegały po trawie, a wejdzie im to w nawyk. Będą zdrowe i radosne.
Z chwilą pojawienia się obuwia zmniejszył się kontakt człowieka z ładunkami elektrycznymi ziemi. Odizolowaliśmy się od ziemi asfaltem, betonem, obuwiem na gumowych podeszwach. Wg naukowców wszystko to powoduje rozregulowanie rytmu biologicznego, nerwice, bezsenność, stany zapalne w organizmie, utratę sił i energii, napięcia mięśni, kości, bóle głowy, choroby i przedwczesne starzenie.
Chodzenie boso po trawie, ściółce leśnej, piasku, kamieniach jest doskonałą terapią. Dzięki temu osiągamy naturalny, najbardziej dla nas korzystny stan organizmu – wspaniałego samopoczucia.
W Osadzie goście lubią chodzić boso, kąpią się w baniach w deszczu, spacerują na boso po ogrodzie.
I dobrze się tutaj czują, blisko z naturą czerpią energię w ciszy, wtapiają się w przyrodę i słuchają śpiewu ptaków. Odpoczywają zdrowo.
Nasz malutki gość – słodka dziewczynka o imieniu Jagódka też zaczęła u nas chodzić boso. Jej mina i radość – bezcenne;).
Zatem czas zacząć – polecam 😉 Każdego dnia po kilka minut boso – sprawdziłam, stosuję codziennie – ogromna frajda 😉 Zapraszamy do Osady, by też pochodzić boso 😉